Porszewice: 40-latka z podwójnym problemem. Promile, zakaz sądowy i próba oszustwa
Redakcja Pabianice.biz
Redakcja Pabianice.biz każdego dnia dostarcza rzetelne Wiadomości Pabianice, obejmujące najważniejsze wydarzenia z miasta i regionu. Publikujemy newsy z ostatniej chwili, alerty oraz aktualności dotyczące życia mieszkańców. Dbamy o szybki dostęp do sprawdzonych informacji, które pomagają lepiej rozumieć, co dzieje się w powiecie pabianickim.
To miał być zwykły weekendowy patrol dla funkcjonariuszy pabianickiej drogówki. W miejscowości Porszewice ich uwagę zwrócił jeden z pojazdów. Interwencja szybko przestała być rutynowa, gdy okazało się, że siedząca za kierownicą kobieta ma wiele na sumieniu.
Szczegóły interwencji
Zdarzenie miało miejsce 29 października. Zatrzymana to 40-letnia mieszkanka Zelowa, która teraz odpowie przed sądem za szereg naruszeń prawa.
Nerwowe zachowanie i próba kłamstwa
Już na początku kontroli zachowanie kierującej wzbudziło czujność policjantów. Kobieta była wyraźnie zaniepokojona i zdenerwowana. Oświadczyła mundurowym, że nie posiada przy sobie żadnych dokumentów, co w dzisiejszych czasach cyfryzacji usług jest sytuacją rzadką, choć możliwą. Jednak to nie brak "plastiku" był problemem.
Kobieta postanowiła zaryzykować i wprowadzić funkcjonariuszy w błąd co do swojej tożsamości. Podała fałszywe dane osobowe, licząc zapewne na uniknięcie odpowiedzialności. Doświadczenie policjantów wzięło jednak górę – szybko zweryfikowali, z kim mają do czynienia.
Zakaz sądowy i alkohol
Po ustaleniu prawdziwych danych 40-latki, powód jej nerwowości stał się jasny. Systemy policyjne wykazały, że kobieta posiada aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Złamanie tego zakazu jest przestępstwem, ale to nie był koniec jej kłopotów.
Badanie stanu trzeźwości nie pozostawiło złudzeń. Mieszkanka Zelowa zdecydowała się wsiąść za kierownicę, mając w organizmie niemal 2 promile alkoholu. Takie stężenie drastycznie ogranicza zdolności psychomotoryczne, stwarzając śmiertelne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Surowe konsekwencje
Sprawa 40-latki trafi teraz na wokandę sądu. Kobieta odpowie za kumulację przewinień:
- Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości,
- Niestosowanie się do wyroku sądu (zakaz prowadzenia),
- Wprowadzenie funkcjonariuszy w błąd co do tożsamości (wykroczenie).
Za popełnione przestępstwa grozi jej kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo, za kłamstwo wobec funkcjonariusza może zostać ukarana grzywną lub ograniczeniem wolności. To przestroga dla wszystkich kierowców – próby oszustwa rzadko kończą się sukcesem, a konsekwencje prawne są nieuchronne.
Źródło: Policja Pabianice